Kanał Rss
Content
Pozbądźmy się ich!
7 października 2019

e-scooter-4416342_640Każdy z nas spotkał się z hulajnogami elektrycznymi chociaż raz. Pomysł zyskał wielu wielbicieli. Niestety nie brakuje też osób, którym rozwiązanie się nie podoba. Czy to znaczy, że hulajnogi elektryczne znikną z ulic Krakowa? Takiego rozwiązania domagają się radni z prezydenckiego klubu Przyjazny Kraków.  

Samorządowcy chcą zakazu poruszania się tymi pojazdami w obrębie Parku Kulturowego, czyli na Rynku Głównym, a także na pobliskich ulicach oraz w miejskich parkach. Radni z formacji Jacka Majchrowskiego złożyli w środę dwa projekty uchwał. Rada miasta ma zająć się tą sprawą podczas obrad zaplanowanych za 2 tygodnie. - Widzimy, że dużym problemem i zagrożeniem dla mieszkańców są szybko jeżdżące hulajnogi elektryczne. Chcielibyśmy, aby poruszały się one tylko po drogach i po ścieżkach rowerowych, ale żeby nie jeździły po chodnikach i deptakach – mówił radny Rafał Komarewicz (klub Przyjazny Kraków). Radny przypomniał także, że w ostatnim czasie doszło w Krakowie do wielu wypadków z udziałem właśnie elektrycznych hulajnóg, w tym do potrącenia małego dziecka. – Powinna jak najszybciej powstać regulacja prawna dotycząca korzystania z tych urządzeń – dodał. Według projektu, regulacje nie będą dotyczyć zwykłych, czyli tych nieelektrycznych hulajnóg. Aby nowe prawo zostało wdrożone w życie prawdopodobnie dojdzie do zmiany regulaminów miejskich parków oraz zapisów uchwały o Parku Kulturowym Stare Miasto. Podobną uchwałę podjęła już wcześniej Rada Dzielnicy I Stare Miasto. Radni z historycznego centrum miasta twierdzą, że użytkownicy elektrycznych pojazdów bardzo często poruszają się z dużymi prędkościami.  Kraków odwiedziło w zeszłym roku ponad 12 mln turystów, wszyscy chcieli zobaczyć Rynek Główny i okolice. Właśnie tam ruch pieszy jest wyjątkowo wzmożony. Przejście ulicami Floriańską i Grodzką w godzinach największego ruchu jest bardzo trudne – stwierdził przewodniczący Rady Dzielnicy I. Tomasz Daros dodał, że konieczne jest wydzielenie pewnych stref, których priorytetem będzie ruch pieszych. Według niego Park Kulturowy został utworzony po to, żeby chronić ten obszar i uporządkować go pod kątem estetycznym. Tymczasem hulajnogi pozostawiane w dowolnym miejscu nie są najlepszą wizytówką miasta. Dodatkowo bywają wyjątkowo niebezpieczne. 

Barbara Bąk 

 

Polecane artykuły
Reklama
Newsletter
Chcesz być na bieżąco?

E-prenumeratę wysyłamy z: