Kanał Rss
Content

Promowane artykuły

Testy elektrycznego autobusu

24 kwietnia 2019

car-677776_640Kraków jest jednym z kilku miejsc w całej Europie, gdzie testowany jest nowy elektryczny autobus.

Czytaj więcej!

Kara dla dorożkarza

24 kwietnia 2019

photography-700138_640Krakowski Urząd Miasta zadecydował o nałożeniu kary na dorożkarza, który woził po Rynku Głównym półnagich turystów.

Czytaj więcej!

Nowe tramwaje

24 kwietnia 2019

rails-3309912_640Realizacja inwestycji dla Krakowa w postaci 50 nowoczesnych tramwajów idzie zgodnie z planem.

Czytaj więcej!

Nielegalna wycinka

24 kwietnia 2019

tree-trunk-569275_640W Krakowie doszło do działań niezgodnych z prawem dokonanych przez firmę, która realizuje budowę dwóch budynków.

Czytaj więcej!

Zniszczony mural

24 kwietnia 2019

statue-3520416_640To prawdziwy akt wandalizmu. W Krakowie na budynku przy ul. Wolskiej 2b zniszczony został mural artysty Tomasza Wełny.

Czytaj więcej!

Nowa siedziba

24 kwietnia 2019

old-letters-436501_640Uniwersytet Papieski Jana Pawła II będzie mieć nową siedzibę na terenie Centrum Jana Pawła II „Nie lękajcie się” w Krakowie.

Czytaj więcej!

Ekologiczne prezenty na każdą okazję

17 kwietnia 2019

 

0133Wywiad z właścicielka „Floraus Pracowni Florystycznej” – Sabiną Marcinek-Kwiecień.

Redakcja: Czym charakteryzuje się „Floraus Pracownia Florystyczna”?

Sabina Marcinek-Kwiecień: Nasza pracownia charakteryzuje się miłością do piękna i chęcią tworzenia. Pragnienie podzielenia się tym zaowocowało powstaniem Floraus. Chcemy by nasze dekoracje tworzyły niezapomniany nastrój i atmosferę.Na jakie okazje można się zaopatrzyć u was w prezenty?

Prezenty stworzyliśmy z chęci obdarowywania. Nie od dziś wiadomo, że obdarowywać można i bez okazji – każdy pretekst jest dobry!
Nasi Klienci szukają podarunków głównie na te wielkie okazje, czyli urodziny, Dzień Mamy, Dzień Taty, rocznica ślubu, Święta Bożego Narodzenia lub Walentynki. Jednak w związku z tym, że właśnie budzi się do życia sezon ślubny mamy wiele zapytań o prezenty dla Świadków oraz Rodziców, które mają być wręczone w trakcie wesela.
Ze względu na to, że funkcja Świadków jest dla Pary Młodej bardzo ważna pojawiają się Klienci szukający dla nich prezentów, w których pojawi się pytanie “Czy zostaniesz moim Świadkiem ?”, “Czy zostaniesz moją Świadkową ?”. Dzięki nam staje się to łatwiejsze, ponieważ możemy w pełni spersonalizować takie zapytanie.

Dostosowujemy ofertę do potrzeb naszych klientów, dzięki temu zestawy prezentowe możemy stworzyć dla każdego i na każdą okazję.

Kto je tworzy?

Prezentami zajmuję się samodzielnie. Przepis na doskonały prezent przez dłuższy czas kiełkuje w mojej głowie, szukam elementów tworzących całość. Głównie kieruje się tym, by pudełko było wypełnione naturalnymi, praktycznymi produktami z estetycznymi opakowaniami, które będą cieszyć oko obdarowanej osoby.

Jak wygląda przykładowy box?
Świetną bazą do stworzenia boxa dla kobiety jest to, co kobiety lubią najbardziej – słodycze i kosmetyki. Nasze zestawy opieramy głównie na tych dwóch produktach. Prezent uzupełniamy funkcjonalnymi elementami. Jeśli kobieta uwielbia domowe SPA proponujemy zestaw umożliwiający stworzenie go w zaciszu własnego domu – pachnące świece, sole do kąpieli, naturalna gąbka, wałek do masażu, olejki i oczywiście coś słodkiego. Taki zestaw pozwoli na chwile relaksu i wyciszenia.

Staramy się by nasz box był jak najbardziej naturalny. Podstawą prezentu jest drewniane pudełko, które osoba obdarowana może ponownie wykorzystać.  Innymi naturalnymi elementami pojawiającymi się w męskich prezentach są drewniane muszki i spinki do mankietów doskonale wpasowujące się w klimat rustykalnego wesela.
Warto zaznaczyć, że wszystkie kosmetyki znajdujące się w naszych zestawach są tworzone na bazie naturalnych produktów. Dodatkowo do każdego prezentu dołączamy zielone dodatki w formie sukulentów lub kwiatowych bukiecików.

Czym jest „florarium” i co się w nim znajduje? Jakie ma kształty?
Florarium to doskonałe połączenie roślin i pięknych geometrycznych form.
Rośliny są umieszczane w ręcznie produkowanych, szklanych naczyniach. Małe szkiełka są budowane na zasadzie witrażu 3D – szkło jest oprawione w metalowe ramki. Łączenie jednego szkiełka do drugiego pozwala na uzyskanie przestrzennych figur. Dzięki doskonałym kształtom przykuwają uwagę i nadają się do każdego wnętrza. Nasze Floraria nie są wymagające jeśli chodzi o ich pielęgnację. Te szklane powierzchnie wypełniamy sukulentami zwanymi inaczej roślinami “dla zabieganych”. Dzięki temu, że sukulenty mają tak wiele kształtów i kolorów możemy stworzyć przepiękne kompozycje, które prezentują się nietuzinkowo. Dodatkowo do każdej aranżacji dobierane jest odpowiednie podłoże. Dzięki zestawieniu piasku, kamieni, kolorowych żwirków tworzą się wyraźne warstwy dodające kompozycji uroku.
Wśród kształtów naczyń można znaleźć formy przypominające piłkę, serce, diament oraz ostrosłup, kubokwadrat i wiele innych.
Uwierzcie, każdy znajdzie coś dla siebie!

Jakie jeszcze usługi dodatkowe możecie zaproponować Klientom? 

Wśród oferowanych usług Klienci znajdą kompleksową obsługę najpiękniejszych chwil w ich życiu. Tworzymy personalizowanie dekoracje oddające charakter zamawiających. Klienci mogą liczyć na idealne aranżacje kwiatowe z zakresu florystyki ślubnej. W ofercie znajdują się bukiety ślubne jak również dekoracje sal weselnych, wesel plenerowych, samochodów, kościołów oraz wszelkie potrzebne dodatki związane z tym ważnym dniem.
Warto zaznaczyć, że zajmujemy się nie tylko oprawą florystyczną ślubów i wesel, ale również uroczystości komunijnych, chrztów, urodzin i innych przyjęć okolicznościowych.

Jak najlepiej się z wami kontaktować w sprawie zamówień?

Kontakt z Klientem jest dla nas najważniejszy. Każdą osobę traktujemy tak jakbyśmy sami chcieli zostać obsłużeni.
Klienci kontaktują się z nami głównie za pośrednictwem mediów społecznościowych, maila lub telefonicznie. Jeśli zamówienie obejmuje kwiatowe dekoracje spotykamy się z każdym klientem by porozmawiać i przedstawić propozycje naszych usług.

 Jesteście firmą lokalną czy można skorzystać z waszych usług również poza Krakowem?

Jesteśmy jak najbardziej mobilni. Nasze usługi wykraczają poza granice Krakowa. Zgłaszają się do nas Klienci z innych miast, dlatego staramy się nie ograniczać i chętnie podejmujemy się takich wyzwań. Szczerze mówiąc kwestia, którą w takim przypadku dodatkowo trzeba wziąć pod uwagę, to jedynie dłuższa odległość do przebycia, jednak nie stanowi to dla nas problemu.

Czytaj więcej!

Piękno jest wszędzie

1 kwietnia 2019

batikWywiad z artystką zajmującą się malowaniem na jedwabiu – Anną Marchewką-Podbiał.

Redakcja: Dlaczego wybrała Pani malowanie na jedwabiu?

Anna Marchewka-Podbiał:  To był niezwykły zbieg okoliczności na mojej życiowej drodze. Wcześniej zajmowałam się tworzeniem batików – obrazów malowanych gorącym woskiem w oparciu o tradycyjna sztukę jawajską. Jednak nie dawało mi to pełnej satysfakcji, poszukiwałam innego sposobu wyrażania swoich emocji.

Malowanie na jedwabiu daje nieograniczone możliwości. Wszystko zależy od mojej wyobraźni. Malować na jedwabiu można na różne sposoby, odmiennymi technikami (które cały czas poznaję). Przedmioty malowane na jedwabiu mają różnorodne zastosowanie: są to bluzki, poduszki, szale, chusty, ostatnio nawet  torebki…

Poza tym jedwab jest materiałem szlachetnym, więc sam proces tworzenia na nim daje ogromna satysfakcję.

Czy malowane na jedwabiu przedmioty nie tracą intensywności, czy są trwałe?

Tak, kolory są całkowicie bezpiecznej, gdyż do malowania używam wyłącznie profesjonalnych farb wodnych, przeznaczonych do malowania tylko na jedwabiu. Dodatkowo jedwab jest impregnowany przeze mnie, co nie powoduje blaknięcia. Oczywiście piorąc rzeczy z jedwabiu należy zachować ostrożność.

Skąd czerpie pani inspiracje?

Inspiruje mnie piękno, które widzę wszędzie. Często maluję to, co chciałabym widzieć, lub elementy, które moja wyobraźnia przetworzyła. Mocną inspiracją jest orient, jemu chciałabym poświecić więcej czasu…

Jak przebiega proces tworzenia?

Malowanie na jedwabiu to również ciężka praca. Zaczynam od zaopatrzenia się w biały jedwab, dobrej jakości. W zależności od tego, co chce malować, wybieram jego grubość. Potem szkicuję na papierze projekt, który przerysowuję na jedwab, naciągnięty na specjalne ramy. Na tak naciągniętym jedwabiu narysowany wzór obrysowuję specjalną konturówką do jedwabiu, zwaną „guttą”, dzięki której farba nie rozpłynie się na cały jedwab. Następnie impregnuję jedwab, a  na samym końcu pokrywam go farbą. Jak wspomniałam jest wiele technik malowania na jedwabiu, w zależności jakie efekt chce się osiągnąć i na co pozwala mi wyobraźnia. Ja uwielbiam efekt przenikania się kolorów, cieniowanie…

Malowanie jest zawsze procesem, który kończy się uwolnieniem pewnych emocji. Dzięki temu moje kolorowe emocje wędrują w świat i cieszą nowych właścicieli.

Czy wykonuje pani zlecenia indywidulane?

Tak, oczywiście. Często pokazuję swoje prace na różnych wystawach, kiermaszach. Tam zdobywam nowych wielbicieli, którzy chcą indywidulanego zamówienia. Często towarzyszą mi później i dzielą ze mną radość z tej pasji. Czasem ktoś potrzebuje czegoś wyjątkowego dla siebie lub obdarować kogoś prezentem, który będzie niepowtarzalny.

Na co mogą liczyć klienci korzystający z pani usług?

Najpierw odsyłam na stronę mojego sklepu na www.etsy.com

https://www.etsy.com/pl/shop/CarotezSilk?ref=seller-platform-mcnav,

następnie na moją facbookową stronę:

https://www.facebook.com/jedwabnemalowane/

Jeżeli zaineresowani nie wiedzą czego dokładnie szukają, na stornach podanych powyżej, można zaczerpnąć inspiracji .Zawsze podchodzę do człowieka indywidualnie, jestem z taką osoba w stałym kontakcie. Pragnę by klient poczuł się szczęśliwy, z tą myślą tworzę wyłącznie dla niego.

Czytaj więcej!

Złodziej – Kopciuszek 

26 marca 2019

shoes-1638873_640Tuż po zakończonej służbie policjant z I Komisariatu Policji w Krakowie usłyszał krzyki i zobaczył uciekającego mężczyznę oraz biegnącego za nim ochroniarza z centrum handlowego.

Czytaj więcej!

Praca marzeń 

26 marca 2019

cute-3273789_640A teraz coś specjalnego dla wszystkich zapalonych fanów kotów.

Czytaj więcej!

Wypadek z karetką 

26 marca 2019

ambulance-1874764_64012 marca na ul. Obrońców Krzyża, obok Arki Pana, doszło do wypadku z udziałem karetki pogotowia.

Czytaj więcej!

Memoriał Wagnera 

26 marca 2019

startup-594091_640W czwartek, 14 marca, odbyła się specjalnie zorganizowana konferencja prasowa, która miała miejsce w krakowskim Zarządzie Infrastruktury Sportowej.

Czytaj więcej!

Zielone miasto 

26 marca 2019

leaf-1498985_640Kraków dołączył do projektu Global Greening.

Czytaj więcej!

Biżuteria ANIMA inna niż wszystkie!

6 marca 2019

IMG_6851-e1511873685102Wywiad z właścicielką kreatywnej pracowni biżuterii w Krakowie.

 Jagoda Nachman: Jakich kamieni używacie do produkcji biżuterii?

Magdalena Szymkat: Pracownia ANIMA pracuje na bazie kamieni naturalnych, półszlachetnych i szlachetnych, oraz na srebrze. Kolorowe minerały służą nam do tworzenia unikatowych kompozycji. Nasze wyroby są bardzo charakterystyczne i rozpoznawalne, często bardzo kolorowe. Są to naszyjniki, bransolety, kolczyki, broszki, zawieszki… Wiele z nich to absolutne unikaty, inne powtarzają się tylko do kilku sztuk.

 

Skąd są sprowadzane?

Kamienie, które używamy są często bardzo duże i nieregularne, szukamy minerałów o ciekawych barwach, kształtach i szlifach. Nie gonimy za surowcem, wybór jest duży. Kraków jest miastem w którym targi związane z minerałami maja swoją długą tradycję. Przyjeżdżają tu handlowcy z wielu krajów a także rodzimi importerzy. Korzystamy z zasobów zaprzyjaźnionych hurtowni z innych miast. Z tej oferty wybieramy surowiec najbardziej korespondujący z naszym profilem wytwórczości. Jest to jeden z elementów mających wpływ na unikatowość naszej biżuterii.

Czy kamienie mają „duszę”?

Odpowiadając wyjaśnię, iż „Anima” z łac. znaczy „dusza” Biżuteria Animy  z pewnością ma duszę. Minerały maja energię milionów lat, a ja w tę duszę wierzę, nasze Klientki też. Część z nich nie rozstaje się ze swoimi koliami mówiąc że czują ich zbawienne energetyczne działanie. Hasło Animy „Inna niż wszystkie” dotyczy nie tylko naszych wyrobów projektowanych i wykonywanych z pasją ale także użytkowniczek tych pięknych rzeczy. „Nasze” Panie są osobami o wyjątkowym cieple i wrażliwości, po prostu NIEZWYCZAJNE jak ozdoby które wybierają.

Czy to prawda, że każdy człowiek ma przypisane do siebie kamienie?
Ludzie wierzą ,że każdy z nas ma przypisany do siebie jakiś minerał, niektórzy nawet wybierają kolie czy bransolety z konkretnym kamieniem, wierząc że ich ochroni i przyniesie szczęście, inni bardziej zwracają uwagę na kolor w którym jest im dobrze i który lubią. Nie chcę być Wróżem, wiedza na ten temat jest w książkach i w Internecie… Ja wierzę, że każdy minerał ma zbawienny wpływ na nasz organizm więc otaczajmy się nimi.

W każdym miesiącu wybieracie „urodzinowy kamień”. Jaki kamień ma „urodziny” w marcu?
Kamieniem urodzinowym marca jest akwamaryn. Nazwa pochodzi od barwy morskiej wody. Najbardziej pożądany jest głęboki błękit. Największe złoża znajdują się w Brazylii, Australii, Birmie. Akwamaryn jest kamieniem dawnych bogiń mórz. Ten piękny kamień jest noszony aby wzmocnić działanie naszych duchowych mocy. Wspomaga spokój, odwagę i oczyszczenie. Zachęcamy do spotkania z tym minerałem w naszych wyrobach, szczególnie w naszyjnikach.

Jaka jest największą satysfakcja w pracy dla Animy? Jakie doświadczenia są dla Pani najbardziej cenne?
W czasach pogoni za tzw. sukcesem my sukces rozumiemy inaczej; nie szukamy dojścia do znanych osób, nie narzucamy się. Ci, którzy szukają, znajdą nas. Nasza biżuteria ma cieszyć wszystkich, którzy do nas trafili. Wybór jest duży. Nie ma znaczenia kim są, jaki zawód wykonują… Choć oczywiście są zawody, które częściej korzystają z naszej oferty; prawnicy, lekarze, pracownicy naukowi, biznes.  Nasze modelki z sesji zdjęciowych Animy są kobietami o różnych typach urody i pokazują piękno naszej biżuterii tak jak na każdej z nas.
Staram się, aby w naszej ofercie były rzeczy w takiej cenie, aby każdy mógł otoczyć się dobrą energią.
Największą nagrodą i najwyższym wyróżnieniem dla mnie jest mój osobisty kontakt z odbiorcami naszej biżuterii, radość naszych Klientek i Klientów, którym udało się sprawić swojej kobiecie piękny często wymarzony prezent. Maile i telefony z podziękowaniem to są chwile w mojej pracy, kiedy na prawdę widzę głęboki sens tego co robię.

Widziałam na stronie, że szukacie inspiracji w różnych miastach, czy to raczej pogoń za surowcem? Jakie było najbardziej inspirujące?

Pyta Pani o nasze inspiracje przy okazji cyklu na Facebooku (https://www.facebook.com/animabizuteria/) związanym z różnymi miastami na świecie? To piękny etap w twórczości Animy miejsca, które urzekły i piękna biżuteria…Mamy jednak dużo innych inspiracji; w naturze, modzie i przede wszystkim w  wyobraźni
Piszę w liczbie mnogiej, ponieważ moje projekty wykonuje i współuczestniczy w nich moja pracownica Pani Dorota. Jesteśmy małą firmą i chyba nam z tym dobrze, gdyż dzięki temu udaje nam się utrzymać w strefie niszowej i mieć szansę na indywidualny kontakt z Klientem. Oczywiście współpracujemy z fotografami, złotnikami, jest też osoba odpowiedzialna za marketing i stronę internetową.

Gdzie można zakupić wasze dzieła?

Nasze wyroby można kupić głównie i bezpośrednio w Galerii przy ulicy Poznańskiej 5 w Krakowie, gdzie jest duży wybór a także możliwość dopasowania do konkretnej kreacji, oczywiście służę radą przy wyborze. A także w sklepie internetowym anima.ms. Zapraszamy!
 

Czytaj więcej!

Patrzeć na siebie z szacunkiem  

1 marca 2019

17021472_1574322709263500_5053719203219364048_n Wywiad z mgr inż. Kingą Pieleszko - Poradnia Dietetyczna „Dobry Dietetyk” w Krakowie i Tarnowie. 

http://pieleszko.dobrydietetyk.pl/

tel: 536 333 202

 

 

Jagoda Nachman: Jaka wiąże się historia z powstaniem poradni?

Kinga Pieleszko: Od przeszło trzech lat swoje poradnie prowadzę w ramach ogólnopolskiej sieci „Dobry Dietetyk” – projektu utworzonego przez Agencję Promocji Zdrowia z Ostrowa Wielkopolskiego. Współpracę z nimi nawiązałam dzięki mojej manager Karolinie Kozeli-Paszek, która na przełomie roku 2015 i 2016 rekrutowała osoby do swojego zespołu. Poznałyśmy się oczywiście przez przypadek – dzięki wspólnym znajomym z dietetycznego światka – i od razu okazało się, że nasza współpraca to strzał w przysłowiową dziesiątkę. To z Karoliną właśnie zaczynałam swoją fantastyczną, ale i pełną obowiązków przygodę (oczywiście nadal ściśle ze sobą pracujemy). To dzięki niej właśnie z początkiem roku 2016 udało się rozpocząć działalność w Krakowskim Centrum Dietetyki, przez 2 lata prowadzić gabinet w Wadowicach, ale i w późniejszym czasie prężnie rozwinąć lokalizację w Tarnowie. Na tym etapie przyjmuję swoich pacjentów zarówno w Krakowie, jak i Tarnowie. Początki były ciężkie, ze względu na bardzo duży popyt na usługi dietetyczne ale szybko okazało się, że praca dietetyka to dla mnie niesamowite spełnienie pod kątem nie tylko szerzenia wiedzy, śledzenia nowinek ale także z punktu widzenia socjalnego – chęci niesienia pomocy innym. Nie wyobrażam sobie swojego życia bez moich pacjentów!

Jaki bagaż doświadczenia niesie Pani ze sobą?

Tak jak wcześniej wspomniałam, ponad 3 lata praktycznego doświadczenia w gabinecie sprawiły, że na tym etapie ciężko jest mi sobie wyobrazić siebie wykonującą inną profesję z tak dużym zaangażowaniem i poświęceniem. Tak naprawdę to ludzie, z którymi się codziennie spotykam sprawiają, że stale chcę poszerzać swoje horyzonty. Każdego staram się traktować w sposób indywidualny, bo dopiero poznając człowieka od wielu stron można zaplanować współpracę z nim na tyle, aby była skuteczna. Oczywiście bardzo często trafiają do mnie ciężkie przypadki: od skrajnej otyłości, przez nadwagę, liczne problemy zdrowotne, aż po niedowagę. Kluczem zawsze staje się umiejętność słuchania i chęć zrozumienia osoby, którą spotykam. Trzeba też wykazywać dość dużą dozę autoempatii, aby problemy żywieniowe i zdrowotne innych nie przychodziły z nami potem do domu…

W czym się specjalizujecie?

Specjalizuję się zarówno w zagadnieniach związanych z dietą redukcyjną, dietą osób aktywnych fizycznie, terapią niedowagi, jak i dietami specjalistycznymi, np. w przypadku chorób autoimmunizacyjnych (stany zapalne tarczycy, Reumatoidalne Zapalenie Stawów, Stwardnienie Rozsiane, Cukrzyca typu I, Łuszczyca). Dodatkowo, w ostatnim czasie skupiam się na współpracy z pacjentkami cierpiącymi na choroby ginekologiczne / hormonalne, jak PCOS, endometrioza, hiperprolaktynemia, czy insulinooporność.

Poza tym bardzo często prowadzę warsztaty, wykłady oraz konsultacje w biurach i korporacjach zarażając swoją pasją, dzieląc się wiedzą oraz poszerzając horyzonty żywieniowe innych. Biegle posługuję się językiem angielskim, dlatego też konsultacje czy wykłady mogą odbywać się również w tym języku.

Od czego zacząć gdy mamy problemy z nadwagą oraz jak skutecznie zmienić nawyki żywieniowe?

„(…) I przejdę na dietę, będę zdrowo się odżywiać, zacznę dbać o siebie…” Powiedziało wielu z nas z nadzieją, że tym razem te słowa nie będą rzucone na wiatr i wreszcie dane nam będzie na nowo uregulować swój sposób żywienia.

Niestety nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, jak wymagające jest to zadanie. Jedni z zapałem zabierają się za szykowanie zdrowych posiłków, jednak po pewnym czasie tracą chęci i motywację, inni zaś z oporem zaglądają do garnka pełnego bigosu z myślą “Czy ja w ogóle potrafię się zorganizować? Czy potrafię się zdrowo odżywiać?”

Na wstępie należy zauważyć jak mylnym poglądem jest powiedzenie “przejście na dietę”. Przecież każdy z nas jakąś stosuje, zdrową czy też mniej – nasz sposób żywienia reprezentowany przez nawyki żywieniowe, nie jest niczym innym, jak właśnie dietą. Ważnym jest, aby uświadomić sobie, że poprawa tych nawyków jest procesem, który wprawdzie zaczyna się, ale nigdy nie powinien mieć końca. Nauczenie się, jak prawidłowo komponować posiłki,  zarówno pod względem ilościowym, jak i jakościowym powinno towarzyszyć nam później przez cały czas. Błędnym jest  także myślenie, że krótkotrwała “dieta – cud” jest w stanie zagwarantować nam długotrwały efekt. Niestety nic nie dzieje się od razu. Wszelkie diety nie posiadające podłoża naukowego, wszelkie  niekontrolowane głodówki, prowadzą tylko do zaburzeń metabolizmu. A co za tym idzie, nie wystarczy niestety wiedzieć co jeść, trzeba również zdać sobie sprawę z tego, jakie ilości pożywienia są dla nas odpowiednie. Określenie ilości energii, którą powinniśmy przyjąć z pożywieniem jest niezmiernie istotne, przecież to prawidłowo dobrana podaż kalorii będzie odpowiadać za proces chudnięcia.

Oczywiście nie oznacza to, że to, co jemy nie jest ważne. Wręcz przeciwnie, dopiero połączenie tych dwóch aspektów pozwoli na osiągnięcie wymiernego efektu. Istnieje szereg błędnych przekonań i mitów, które niewłaściwie interpretowane, są źródłem problemów na tle żywieniowym. Należy w tym momencie wspomnieć także, że każdy organizm jest inny, inaczej reaguje na bodźce zewnętrzne, np. w postaci pożywienia. Dlatego też z problemami w postaci nietolerancji pokarmowych, chorób dietozależnych np. nadciśnienia tętniczego, cukrzycy, chorób autoimmunizacyjnych czy otyłości – która również jest chorobą (!) należy się zgłosić do specjalisty.

Decyzja o zmianie już zapadła. I co dalej?  Najważniejsze mamy już za sobą, chęć zmiany jest pierwszym krokiem do jej wykonania. Teraz należy pamiętać o tym, że każda ingerencja w sposób żywienia powinna być poparta solidnymi argumentami i kompleksową wiedzą. Prawidłowo dobrana dieta jest gwarantem prowadzenia zdrowego życia oraz zobaczenia efektów w postaci lepszej sylwetki i samopoczucia. W walce ze zbędnymi kilogramami najważniejsze są zdeterminowanie i świadomość dokonywanych wyborów. Pamiętajmy także o tym, jak ważna jest codzienna aktywność fizyczna.

Na co mogą liczyć osoby, które goszczą u was pierwszy raz?

Zawsze dokładam wszelkich starań, aby wizyta w gabinecie była miła, ciekawa i niestresująca. W pierwszej kolejności pacjent otrzymuje wszelkie niezbędne informacje na temat swojej wagi i budowy ciała. Dzięki specjalistycznym badaniom pomiarowym oceniona zostanie nie tylko twoja aktualna masa czy poziom tkanki tłuszczowej, ale także jędrność ciała. To badanie bardzo wiele nam wyjaśnia i stwarza doskonałe podstawy do skonstruowania optymalnego programu dietetycznego. Oczywiście jego szczegółowe opracowanie wymaga jeszcze wielu ustaleń, dlatego wizyta nieco przeciąga się w czasie. Trzeba zebrać jeszcze wiele informacji na temat dotychczasowego stylu życia, spędzania czasu, upodobań żywieniowych, stanu zdrowia, przebytych chorób, stosowanych leków, itd. Wszystko po to aby nowa stworzona dieta nie była katorgą, lecz prawdziwą przyjemnością. Przeprowadzenie tak dokładnych badań i analiz jest bardzo ważne dla prawidłowego opracowania programu dietetycznego. Przekazana przez pacjenta duża ilość informacji, musi być dokładnie przemyślana i przeanalizowana, tak aby opracowany program dietetyczny był zdrowy, bezpieczny i przede wszystkim skuteczny. Praca nad przygotowaniem programu zajmuje zwykle około tygodnia, ale dzięki temu mamy pewność, że stworzony program jest idealnie dobrany.

 

Jaki jest klucz do zgrabnej sylwetki i dobrego samopoczucia?

Poruszę tu temat, który niejednokrotnie bagatelizowany już na samym początku mojej współpracy z pacjentami – SAMOAKCEPTACJA.

Z miłością tak już jest, że każdy na świecie chciałby przecież jej doświadczyć. Już od małego uczeni jesteśmy jak to jest żyć w społeczeństwie, uczymy się dzielić, uczymy się być dobrym, uczymy się.. zasługiwać na miłość innych. Bardzo rzadko zdarza się, że dzieci wychowane zostają w przekonaniu, że przecież bezwarunkowa miłość im się należy.. TAK PO PROSTU!

Wychowani w kanonie “musisz być wystarczająco dobry” z biegiem lat zaczynamy uważać, że jest to zadanie niemal nie do wykonania. W swojej pracy spotykam szereg bardzo różnych ludzi, szereg różnych postaw, podejść i charakterów. Często widuję osoby, które chcą zmienić swój wygląd, tylko po to, aby polepszyć swoje odczucia względem samego siebie. Moim jednak zdaniem powinno być zupełnie odwrotnie. To przecież dlatego, że kocham i szanuję siebie powinienem/ powinnam chcieć pomóc swojemu organizmowi w odzyskaniu równowagi, atrakcyjniejszym wyglądzie.

Czy próbuję teraz powiedzieć, że wygląd schodzi na boczny tor? Otóż nie.. chodzi tylko o to, aby patrzeć na siebie zawsze z należytym szacunkiem. Szacunek ten powinien więc też uwzględniać pewną zdrową dozę samokrytyki, ale przede wszystkim być wynikiem ciągłego samorozwoju.

Największy sukces pacjenta waszej poradni? 

Trzeba przyznać, że już jakiś czas temu przestałam przekładać wartość sukcesu pacjenta na kilogramy. Dlaczego? Po prostu – nie zawsze jest to nadrzędny cel naszej współpracy. Biorąc pod uwagę osoby, które zgłosiły się do mnie po to, aby zawalczyć z nadwagą czy otyłością, wartość zredukowanych kilogramów zależy w dużej mierze od wielkości „nadbagażu” oraz ewentualnego występowania wielu chorób. Oczywiście dość często zdarzają się przypadki, w których osoba o BMI ok 40 (!) traci w przeciągu kilku miesięcy czy roku 30-40 kg (było kilka takich rekordzistów – zarówno kobiety jak i mężczyźni), ale szerokie grono osób, z którymi się spotykam posiada stosunkowo niewielką nadwagę i zależy nam na wyrównaniu zaledwie kilku kilogramów. Sukces pacjentów mierzyłabym także w sposób poprawy ich nawyków, samopoczucia, a także zdrowia: parametrów biochemicznych krwi, wyrównania gospodarki hormonalnej, zmniejszenia stanu zapalnego itp. Zdarzają się również osoby borykające się z niedowagą, wtedy oczywiście cel współpracy się odwraca.

Czytaj więcej!

„Okno życia dla zwierząt”  

28 lutego 2019

dog-2606759_640Krakowscy urzędnicy będą szukać lokalizacji na okna życia dla zwierząt.

Czytaj więcej!

Monitoring na każdym kroku 

28 lutego 2019

monitoring-1305045_640Wiceprzewodniczący Radny Miasta Krakowa Łukasz Wantuch zapowiedział 3500 kamer na każdej latarni w dzielnicy Prądnik Czerwony. 

Czytaj więcej!

W gronie artystów 

28 lutego 2019

girl-2696947_640Już od 11 lat Fundacja Anny Dymnej „Mimo Wszystko” wspólnie z filharmonią zorganizowała koncert charytatywny „Jestem, bo jesteś” by pomóc osobie ze środowiska artystycznego.

Czytaj więcej!

Więcej sztuki! 

28 lutego 2019

yorkshire-sculpture-park-2097725_640Przed Gmachem Głównym Muzeum Narodowego w Krakowie przy al. Trzech Wieszczów stanęły wielkie rzeźby słynnego artysty Henry’ego Moore’a, angielskiego rzeźbiarza, przedstawiciela abstrakcji organicznej.

Czytaj więcej!

Ustąp miejsca osobie starszej 

28 lutego 2019

bus-731317_64031 stycznia w autobusie linii 704 w kierunku Bronowic, 78-letni mężczyzna zaatakował młodą kobietę.

Czytaj więcej!
Reklama
Newsletter
Chcesz być na bieżąco?

E-prenumeratę wysyłamy z: